Thursday Feb 03, 2022

Co się stało z jedyną endemiczną papugą Ameryki?

Sto lat temu dziś ostatnie tchnienie wydał ostatni żyjący przedstawiciel całej rasy istot, strata ledwie zauważona przez tych właśnie ludzi, którzy sprawili, że to wszystko się wydarzyło

Papuga karolińska (Conuropsis carolinensis), okaz muzealny. (Kredyt: Smithsonian Institution,… National Museum of Natural History, Department of Vertebrate Zoology, Division of Birds / CC BY-NC-SA 3.0)

Smithsonian Institution via a Creative Commons license

Piękno i geniusz dzieła sztuki mogą zostać odtworzone, choć jego pierwszy materialny wyraz uległ zniszczeniu; zaginiona harmonia może jeszcze raz zainspirować kompozytora; ale kiedy ostatnia jednostka rasy istot żywych już nie oddycha, inne niebo i inna ziemia muszą przeminąć, zanim takie jedno będzie mogło być ponownie.”

— Charles William „Will” Beebe (29 lipca 1877 – 4 czerwca 1962)

Sto lat temu dzisiaj, ostatnia papużka Carolina, Conuropsis carolinensis, samiec o imieniu Incas, zmarł w niewoli w Cincinnati Zoo. Chociaż wydawało się, że zmarł z przyczyn naturalnych, to było podobno, że Inków zmarł na złamane serce, ponieważ jego kolega i stały towarzysz ponad trzech dekad, Lady Jane, zmarł tylko kilka miesięcy wcześniej. Nie było żadnych ocalałych, ponieważ nigdy nie podjęto żadnych poważnych wysiłków, aby wyhodować ten kolorowy i sympatyczny papuga w niewoli, ani do ochrony go na wolności.

Ironically, Incas i Lady Jane zostały przeniesione do tej samej zagrody, która mieściła Martha, ostatni gołąb pasażerski, który zmarł cztery lata wcześniej. (Czytaj więcej o Martha i gołębi pasażerskich tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.)

The Carolina parakeet był średniej wielkości, długo ogon papuga z przeważnie zielone upierzenie, czasami z wyraźnym niebieskim obsady, żółtą szyję i policzki, czerwony lub pomarańczowy głowy i blady, rogaty rachunek. To był jedyny gatunek papugi, który był endemiczny do kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, i to rozprzestrzenił się dalej na północ niż jakikolwiek inny współczesny gatunków papug.

Jesteśmy dość pewni, że były dwa podgatunki (zachodni podgatunek, C. c. ludovicianus, był wędrowny, podczas gdy bardziej znany wschodni podgatunek, C. c. carolinensis, był osiadły), jak zdiagnozowano przez ich różne rozmiary ciała i kolory upierzenia. Zasięgi geograficzne tych dwóch podgatunków zostały rozdzielone przez Appalachy, i pokrywały się tylko w bardzo małym obszarze (ref; Rysunek 1).

Carolina papużki kiedyś występowały w nizinnych lasach liściastych i na obrzeżach lasów w południowo-wschodniej i południowo-środkowej części Stanów Zjednoczonych, i często znajdowano je w lub w pobliżu siedlisk canebreak. Chociaż prawie zniknął, canebreak był ważnym bagna i ekosystem rzeczny zdominowany przez gigantyczne (rzeka) trzciny, Arundinaria gigantea, który jest jedynym gatunkiem bambusa rodzimych w Ameryce Północnej. Trzcina rzeczna jest dziś gatunkiem zagrożonym, podobnie jak ptaki, motyle i inne gatunki, które od niej zależą, ale roślina ta była kiedyś szeroko rozpowszechniona w zalesionych dolinach rzecznych południowo-wschodnich Stanów Zjednoczonych, a jej zasięg sięgał tak daleko na zachód jak Oklahoma i Teksas oraz tak daleko na północ jak Maryland.

Kiedy europejscy osadnicy najechali na to, co stało się Stanami Zjednoczonymi, szybko zniszczyli dom papużek Carolina – unikalne siedlisko canebreak i rozległe wschodnie lasy liściaste – aby zrobić miejsce dla gospodarstw i miast. Ale papugi te nie dały się łatwo pokonać: rozszerzyły swoje zwyczaje i upodobania na owoce uprawne, kukurydzę i inne zboża – praktyka ta szybko zaskarbiła im dozgonną wrogość oburzonych farmerów, którzy niestrudzenie polowali na nie i strzelali do nich jak do szkodników. Bardzo społeczne i towarzyskie papużki Karoliny uczyniły tę hurtową rzeź jeszcze łatwiejszą, zbierając się w stada liczone w setkach wokół ich rannych i umierających towarzyszy.

„Całe stado przetoczyło się wielokrotnie wokół swoich leżących towarzyszy i ponownie osiadło na niskim drzewie, w promieniu dwudziestu jardów od miejsca, w którym stałem”, napisał Alexander Wilson, tak zwany przyrodnik, o swoim własnym szale strzelania w 1808 roku, kiedy to zmasakrował duże stado tych papużek. „Na każdym kolejnym wyładowaniu, choć prysznice z nich spadł, ale uczucie ocalałych wydawało się raczej zwiększyć.”

Niestety, w ich pośpiechu, aby wytępić rodzimą faunę i florę i zastąpić go udomowionych zwierząt hodowlanych i roślin uprawnych, tylko bardzo niewielu rolników i przyrodników sobie sprawę, że Carolina papużki były korzystne dla nich, ponieważ papugi były szczególnie lubi nasion cocklebur. Cocklebur, Xanthium strumarium, jest szeroko rozpowszechnioną rośliną, która zawiera truciznę glukozyd, który jest szczególnie toksyczny dla wątroby. Papużki karolińskie były jedynym znanym gatunkiem, który jadł tę roślinę lub jej nasiona bez żadnych skutków ubocznych. Ale mogli być w stanie przekazać te toksyczne efekty wzdłuż do zwierząt, które zabił i zjadł je: Inny wczesny przyrodnik, malarz John James Audubon odnotował, że koty domowe umierały po zjedzeniu papużek Carolina. (Audubon zauważył również, że te papugi były „znośnym jedzeniem”, co rodzi pytanie: jak ludzie mogli jeść te papugi, ale koty nie?)

Nawet jak rolnicy zdziesiątkowali te papugi jako szkodniki, były one również zabijane dla zabawy (podobnie jak gołąb pocztowy był) i tak ich kolorowe ciała i pióra mogły zdobić kapelusze kobiet w obscenicznym oświadczeniu mody. Kładąc jeszcze większą presję na ten gatunek malejących populacji, europejscy osadnicy przywieźli swoje udomowione pszczoły miodne – jeszcze jeden inwazyjny gatunek obcy – które następnie konkurowały z Carolina papużki dla ich własnych gniazd hollow.

Żywe i urocze, Carolina papużki wykonane zachwycające zwierzęta domowe, zgodnie z Paul Bartsch, zoolog w Smithsonian Institution, który ręcznie karmione Carolina papużki pisklę. Bardziej niż zwierzęciem domowym, papuga ta stała się cenionym członkiem jego gospodarstwa domowego o imieniu „Doodles”. Doodles był prezentem od ornitologa Roberta Ridgwaya, który wyhodował kilka papużek Carolina w niewoli.

Pomimo łatwości hodowli tego gatunku w niewoli i dobrze wiedząc o jego szybko upadających dzikich populacjach, ani prywatni hodowcy ani ogrody zoologiczne nie podjęły żadnych poważnych starań, aby hodować papużki Carolina w niewoli i ewentualnie zachować gatunek na przyszłość.

Być może zdegustowany ogromem tego, co zrobili, a może rozproszony przez polowanie i zabijanie bardziej niebezpiecznych zwierząt łownych – ich koledzy ludzie w Wielkiej Wojnie – zły rolników wydawało się, że przyszedł do zmysłów lub zużyte ich bloodsport po Carolina papużki zostały ograniczone do tego, co wydawało się być „dobre siedlisko” w centralnej Florydzie. Papuga była rzadko spotykana poza Florydą po 1860 roku, ale nawet wtedy te ptaki nie mogły złapać przerwy od ludzkich prześladowań – ostatnia znana dzika papuga została zastrzelona w Okeechobee County na Florydzie w 1904 roku. Ukochany towarzysz dr Bartscha, Doodles, który był wówczas uznawany za jednego z ostatnich żyjących przedstawicieli swojego gatunku, zmarł w 1914 roku, kilka lat przed Inkami i Lady Jane. W latach dwudziestych XX wieku gatunek ten został uznany za wymarły po tym, jak minęło kilka dekad bez żadnych potwierdzonych obserwacji. Jednak, jak w przypadku każdego wymarcia, szeptane plotki krążyły, że stada tych papug jakoś udało się przetrwać w najgłębszych, najciemniejszych bagnach Florydy, ale po 50 latach lub tak, nawet plotki zmarł away.

Co w końcu pchnął Carolina papużki nad krawędzią do wyginięcia? Czy było to masowe niszczenie siedlisk? Szalejące strzelanie? Najwyraźniej skromny pet trade?

„W naszej ocenie, choroba jest zagrożeniem, które wydaje się najbardziej zgodne z dostępnymi informacjami na temat ostatecznego zniknięcia gatunku w środkowej Florydzie, chociaż wcześniejsze spadki w regionie prawdopodobnie zostały wyprodukowane w części przez inne stresy, takie jak strzelanie i przechwytywanie dla handlu zwierzętami domowymi”, napisał Noel Snyder i Keith Russell (ref.) Ani opracować w swoim raporcie, co do tego, które konkretnie choroby drobiu to mogło być.

Inni eksperci uważają, że choroba w połączeniu z konkurencji z uciekłymi pszczół miodnych dla pustych gniazd były ostateczne przyczyny wymarcia Carolina papużki.

Niezależnie od tego, co było ostatecznym gwoździem do trumny papużki karolińskiej, Ameryka Północna straciła swój jedyny endemiczny gatunek papugi po przybyciu europejskich osadników, a utrata ta była prawdopodobnie spowodowana kombinacją czynników, w szczególności hurtowym niszczeniem siedlisk i nieubłaganym prześladowaniem.

Źródła:

Kevin R. Burgio, Colin J. Carlson, and Morgan W. Tingley (2017). Lazarus ecology: Recovering the distribution and migratory patterns of the extinct Carolina parakeet, Ecology and Evolution, 7:5467-5475 | doi:10.1002/ece3.3135

Paul Bartsch (1906). A Pet Carolina Paroquet, Atlantic Naturalist

GrrlScientist (2012). Extinct Carolina parakeet gives glimpse into evolution of American parrotts, The Guardian.

What Happened To America’s Only Endemic Parrot? | @GrrlScientist

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to Top