Thursday Feb 03, 2022

Stop Second Guessing Yourself

Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się pomyśleć, że może gdybym skorzystał z rady mojego przyjaciela, dostałbym lepszą pracę lub gdybym podjął tę decyzję biznesową, może ona nie przynieść dobrych rezultatów w przyszłości? Jestem pewien, że większość z nas patrzy wstecz na decyzje, które podjęliśmy i czuje, że może gdybyśmy zrobili coś innego, sytuacja byłaby lepsza. Nie tylko to, ale także ciągle martwimy się o reperkusje decyzji, które zamierzamy podjąć.

W konflikcie między, „Chciałbym mieć…” i „Co się stanie, jeśli…?”, który zwiększa poziom niepewności, po pewnym czasie nie jesteśmy pewni, czy to, co zrobiliśmy lub to, co mamy zamiar zrobić, jest słuszne. To zgadywanie po raz drugi, żal za przeszłością, brak wiary w to, co zamierzamy zrobić, wyraźnie pokazuje, że „być może” nie ufamy sobie!

Zawsze wierzyłam, że zaufanie do siebie i wiara w to, co robisz, czyni cię silniejszą osobą i pomaga ci stawić czoła każdemu wyzwaniu. Krótko wspomniałam o tym w moim poprzednim artykule „Czy słuchałeś siebie ostatnio?”, gdzie mówiłam o tym, jak zaufanie do wewnętrznego głosu może pomóc Ci odnieść sukces w czymkolwiek, co robisz. Jednakże, czując się inaczej, może tylko prowadzić do stresu, który z kolei wpływa na twoje zdrowie psychiczne.

Uczenie się zaufania do siebie może brzmieć prosto, jednak może nie być łatwe do wdrożenia, gdy krytykujemy siebie ostro. Oto jak nauczyłam się być miła dla siebie, co z pewnością pomogło mi być silniejszą psychicznie i mam nadzieję, że działa to również dla ciebie.

Learn to let go

Nigdy nie żałowałem niczego, co zrobiłem do tej pory w moim życiu. Może to być niezdanie kilku przedmiotów na maturze, zmiana kariery z naukowca na ubezpieczyciela lub jakakolwiek decyzja biznesowa, którą podjąłem do tej pory, nawet jeśli nie doprowadziła do wyniku, którego oczekiwałem. Kurczowe trzymanie się tego, co można było zrobić inaczej, prowadzi tylko do stresu i uważam, że jeśli nie można cofnąć tego, co już się zrobiło, nie ma sensu o tym myśleć. Czuję też, że cokolwiek wtedy zrobiłem, musiałem to zrobić, bo wtedy czułem się dobrze, w przeciwnym razie po co miałbym robić ten konkretny krok?

Ta ufność w cokolwiek robisz, puszczając to, co już zostało zrobione i ruszając dalej stamtąd, pomaga ci pozostać w teraźniejszości i robić to, co najlepiej można zrobić w tym momencie.

Naucz się wierzyć w siebie, wybaczać, zapominać i kontynuować dobrą robotę, wszystko inne spadnie na miejsce.

Nie zastanawiaj się za dużo

Chociaż nie jestem super spontaniczna w podejmowaniu decyzji, wierzę w robienie moich badań w tle i działam w oparciu o mój osąd tego, co czuję, że jest słuszne. Ufam mojemu instynktowi, ludziom w pracy, którzy mi pomagają i podejmuję decyzję. Pamiętam słynne powiedzenie: „Pomyśl dwa razy, zanim zaczniesz działać”. To prawda. Nie oznacza to jednak, że trzeba się zastanawiać do tego stopnia, że pod koniec jest się zdezorientowanym, co jest słuszne, a co nie. Overthinking tylko zwiększa obciążenie mózgu, to nie tylko wykorzystuje zbyt dużo przestrzeni umysłu, ale także męczy go do punktu, w którym jesteś pozostawiony clueless. Takie postępowanie tylko utrudnia podejmowanie decyzji. Zacznijcie od zaufania sobie w to, co robicie i niezależnie od tego, jakie będą reperkusje, bądźcie gotowi stawić im czoła, dobre czy złe.

Bądź pasjonatem tego co robisz

Jeśli naprawdę kochasz i cieszysz się tym co robisz, automatycznie zaczynasz ufać sobie z tym. Widziałam to u obu moich córek, jedna jest lekarzem, która nawet w tak trudnych czasach na dyżurze cieszy się swoją pracą, a druga, która jest inżynierem, stara się być perfekcjonistką w każdym zadaniu, jakie ma pod ręką.

Zauważyłem, że niezależnie od wyzwań, z którymi muszą się zmierzyć, nadal są zadowoleni i szczęśliwi. To daje mi poczucie, że jeśli jesteś pasjonatem czegoś, nic nie może stanąć ci na drodze. Nie ma zwątpienia w siebie, zamiast tego jesteś bardziej pewny siebie, ponieważ z całego serca poświęcasz się temu.

Istnieją różne czynniki zewnętrzne, które mogą nie być w naszej kontroli i mogą wpływać na nas psychicznie. Jednak jedną rzeczą, która jest pod naszą kontrolą i która może zmniejszyć wpływ tych czynników zewnętrznych jest zaufanie do samego siebie. Naucz się wierzyć w siebie, wybaczać, zapominać i kontynuować dobrą robotę, a wszystko inne spadnie na swoje miejsce.

Skup się na teraz i dąż do szczęścia, zamiast rozmyślać nad przeszłością i martwić się o przyszłość. Nigdy nie trać wiary w siebie, to uprości skomplikowane sytuacje w twoim życiu i sprawi, że staniesz się silniejszą i bardziej uporządkowaną psychicznie osobą. Spędzasz najwięcej czasu z samym sobą, naucz się ufać sobie, a będziesz szczęśliwym człowiekiem!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to Top