Thursday Feb 03, 2022

Twórca Bleach nie sądził, że anime kiedykolwiek powróci na ostatni sezon

Tite Kubo, twórca uznanej mangi Bleach, nie wierzył, że ostatni arc będzie animowany. Chociaż główna historia Bleacha już dawno się zakończyła, franczyza doczekała się czegoś w rodzaju odrodzenia. Podczas livestreamu z okazji 20-lecia Bleacha, Shonen Jump zapowiedziało adaptację anime „Thousand-Year Blood War”, film anime dla spinoffu Burn the Witch, a nawet wystawę sztuki.

Obok Naruto, Bleach był jednym z największych tytułów Jumpa w latach 2000. Historia podróży Ichigo Kurosaki jako Soul Reapera bawiła wielu czytelników. Jak w większości tytułów Jump, Bleach posiada barwną obsadę postaci. Jest Rukia, Żniwiarz Dusz o silnej woli, która daje Ichigo jego zdolności. Jest też szalony w boju Kenpachi Zaraki, uwielbiany przez fanów Tōshirō Hitsugaya i wielu innych. Bleach jest wypełniony pamiętnymi momentami i scenami. Fani nigdy nie zapomną spotkania Ichigo z Wielkim Rybakiem, czy też walki Ichigo z Uryū przeciwko potężnemu Menos Grande. Oczywiście, najbardziej niesławnym (w dobrym tego słowa znaczeniu) momentem jest prawdopodobnie ten, w którym Aizen blokuje ostrze Ichigo jednym palcem. Krótko mówiąc, Bleach odniósł sukces z wielu powodów. Adaptacja anime miała premierę w 2004 roku, ale nigdy nie dotarła do „Thousand-Year Blood War”. Wielu fanów prawdopodobnie nie wierzyło, że to kiedykolwiek nadejdzie, i nawet Kubo powtarza ten sentyment.

Kontynuuj przewijanie, aby czytać dalej Kliknij poniższy przycisk, aby rozpocząć ten artykuł w szybkim widoku.

Jak przetłumaczono przez nieoficjalny Twitter Weekly Shonen Jump, twórca Bleach Kubo omówił 20 rocznicę franczyzy. Wraz z rozmową o projekcie Burn the Witch, Kubo powiedział, że nie sądzi, że „Thousand-Year Blood War” otrzyma anime. Sprawdź przetłumaczone komentarze poniżej.

Wygląda na to, że sam Kubo był zaskoczony planem animacji „Thousand-Year Blood War”. Oryginalne anime Bleach trwało 366 odcinków, obejmując wszystko tuż przed finałowym arciem mangi. Ostatnią rzeczą, którą anime zaadaptowało był arc „Lost Agent”. „Thousand-Year Blood War” to wielki moment „hurra!” dla fanów, dzięki któremu anime Bleach w końcu stanie się kompletnym doświadczeniem. Niestety, wciąż nie ma daty premiery, ani wiadomości na temat dubbingu.

To ekscytujący czas dla fanów Bleacha. Wkrótce nadejdzie nowy sezon anime, a nawet film spinoff. Czy to może prowadzić do jeszcze większej ilości treści? Powstało już kilka gier wideo o Bleachu, z których dwie zostały bardzo dobrze przyjęte. Wielu fanów z radością powitałoby wysokobudżetowy tytuł adaptujący serię. Tak czy inaczej, fakt, że Bleach dostaje nowe rzeczy nadchodzi jest wystarczająco dużo.

Źródło: Weekly Shonen Jump (nieoficjalne)

Daniel Alvarez (350 Articles Published)

Daniel jest News Writerem w Screen Rant. Zajmuje się on wiadomościami filmowymi i telewizyjnymi o różnej tematyce. Możesz również znaleźć jego pracę na innej stronie Valnet: TheGamer, gdzie pisze artykuły informacyjne i recenzje gier wideo. W przeszłości pisał dla ComicBookMovie, Unleash the Fanboy i 411 Mania. Daniel ukończył Thomas Edison State University z tytułem B.A. w dziedzinie komunikacji. Uwielbia science fiction i filmy komiksowe. Jednak jego głównym zainteresowaniem są japońskie filmy o potworach, znane jako filmy kaiju. O serii filmów Godzilla wie wszystko i może o nich opowiadać godzinami. Jego recenzje i retrospekcje na temat Godzilli były publikowane w G-FAN. Poza Godzillą, lubi oglądać Ultramana, superbohatera ostatecznego. Kiedy nie ogląda filmów o Godzilli, Daniel może grać na Nintendo Switch lub czytać komiksy. Lubi też dobre anime. Można się z nim skontaktować bezpośrednio pod adresem djdjalvarez(at)gmail(dot)com.

Więcej od Daniel Alvarez

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to Top